15:37

Mała cząsteczka, która potrafi namieszać

Mała cząsteczka, która potrafi namieszać

Witajcie ☺️

O dzisiejszym kwasie krążą różne opinie te dobre i te złe. Domyślam się że te gorsze są jedynie ze względu na to, że potrafi mocno podrażnić, a nie prawidłowo zastosowany nawet poparzyć skórę.

O niskim stężeniu jest to świetny nawilżacz, który w sposób bardzo delikatny peeling-uje naszą skórę. Mowa o kwasie glikolowym. Należy on do kwasów owocowych, nazywanych również alfahydroksykwasami - kwasami AHA. 



Pozyskiwany z soku trzciny cukrowej, posiada najmniejszą cząsteczkę, co sprawia, że penetruje on do głębokich warstw skóry.

Kwas glikolowy ma zdolność pobudzania fibroblastów, które są odpowiedzialne za produkcję elastyny i kolagenu, zanikają one bowiem wraz z wiekiem, a przez ich brak skóra staje się mniej jędrna, a co za tym idzie - pojawiają się zmarszczki. Dlatego też często wykorzystuje się go jako składnik kosmetyków czy zabiegów odmładzających.

Kwas glikolowy wspomaga regularne złuszczanie naskórka (keratynizacje), dzięki temu skóra szybciej się regeneruje i odbudowuje. Zwiększa nawilżenie, zwęża pory i reguluje wydzielanie sebum.

Zalecany jest także tym, którzy chcą zmniejszyć widoczność blizn i przebarwień (piegi, ostuda, plamy soczewicowate), rozstępów oraz u osób które mają problem z łojotokiem i zaskórnikami.

Kwas glikolowy okaże się zbawienny u osób które walczą z rogowaceniem około mieszkowym ( tak to te nieestetyczne, zaczerwienione, rogowe grudki pojawiające się najczęściej na owłosionych partiach ramion,przedramion, ud, policzków, brwi czy pośladków).





Pamiętajmy, że działanie kwasu glikolowego zależy od jego stężenia i pH roztworu kwasu: niskie wartości pH sprawiają, że kwas pobudza złuszczanie naskórka i reguluje proces jego rogowacenia.

 Wyższe pH natomiast sprawia, że kwas glikolowy działa nawilżająco. Kwas działa tym mocniej, im wyższe jest jego stężenie i niższe pH.

Stężenia kwasu glikolowego

Kwas glikolowy stosowany jest w stężeniach od 5% do 70%. Od zastosowanego stężenia zależy sposób i intensywność jego działania na skórę. Daje to możliwość dobrania stężenia w zależności od rodzaju skóry, problemu i oczekiwanego efektu.
  • stężenie do 15% - w tym stężeniu działanie kwasu glikolowego jest najbezpieczniejsze, na rynku macie wiele produktów z tym stężeniem, wymienię je w dalszej części wpisu. Efektywne działa nawilżająco i regenerująco. Złuszcza również powierzchniową warstwę rogową naskórka.
  • stężenie 20-35% - typowe dzialanie peelingujace + nawilżenie skóry.
  • stężenie 50-70%* - tylko wykonywane w gabinecie! Silne pobudzenie procesów w skórze właściwej.
*Przy tak wysokim stężeniu w czasie i po zabiegu pojawia się rumień i pieczenie, nawet strupy. Po upływie dwóch do trzech dni po zabiegu zaobserwować można złuszczanie.

 Na zdjęciach zobaczycie moją pacjentkę u której wykonałam zabieg kwasem glikolowym o wysokim stężeniu i niskim pH. 

Zabieg wykonywany bym wczesną wiosną, gdzie skóra nie była narażona na słońce. Widzicie ten efekt spłyconych blizn?☺️


Wskazania:
  • nawilżenie skóry,
  • redukcja drobnych i głębszych zmarszczek,
  • spłycenie blizn,
  • trądzik grudkowo-krostkowy, zaskórniki,
  • przyspieszenie odnowy komórkowej,
  • poprawa barwy i faktury skóry,
  • zmiękczenie i wygładzenie skóry,
  • rogowacenie około mieszkowe,
  • przyspieszenie odnowy komórkowej, 
  • zwiększenie produkcji włókien kolagenu i mukopolisacharydów,
  • usuwanie przebarwień: (piegi, melasma, plamy, pozapalne).

Przeciwwskazania:
  • opryszczka,
  • alergie skórne,
  • ciąża i karmienie piersią,
  • doustna terapia pochodną witaminy A,
  • choroby autoimmunologiczne,
  • nadżerki i inne podrażnienia skóry.

Przebieg zabiegu z użyciem kwasu glikolowego


Na 2-3 tygodnie przed zabiegiem nie opalamy się, ani na słoneczku ani w solarium. Na tydzień przed zastosowaniem kwasu glikolowego nie wykonujemy zabiegów złuszczających,nie korzystamy z depilacji (woskowania czy kremów depilujących). Mężczyźni nie powinni się w dzień zabiegu golić.


Jeśli chodzi o procedurę zabiegową nie odbiega ona wiele ona od standardowego przebiegu złuszczania innymi kwasami. O której pisałam w tym poście: KLIK


Stężenie kwasu dobiera kosmetolog do konkretnego rodzaju skóry. Przypomnę także, że po zabiegu z kwasem glikolowym często występuje tzw. „wysyp”, czyli przejściowe pogorszenie stanu skóry.


Po zabiegu skóra może być intensywnie zaczerwieniona, w niektórych przypadkach czerwień może utrzymywać się dłużej. Wskazana jest również rezygnacja z makijażu następnego dnia i oczywiście wysoka ochrona przeciwsłoneczna.

Stosowanie kwasu glikolowego w domu


Nie od dziś wiemy, że wśród naszych znajomych mamy „małych chemików” którym wydaje się, że po przeczytaniu kilku mądrości na forach internetowych potrafią samodzielnie przygotować roztwór w domu. Możemy wyrządzić sobie na twarzy dużą krzywdę, takimi metodami i uzyskamy nie nawilżoną, a spaloną skórę. 
Ja osobiście jestem przeciw takim domowym wynalazkom przez osoby, które nie mają chemicznego wykształcenia. Pamiętajcie: kwas glikolowy powyżej już 30% stężenia wykonujemy tylko w gabinetach kosmetycznych. 


Na rynku mamy wiele bezpiecznych kosmetyków zawierających kwas glikolowy o niskim i bezpiecznym stężeniu.

Ja zawsze polecam swoim klientkom przed cyklem złuszczeń w gabinecie zastosowanie takich produktów, aby skóra „zapoznała się” z danym kwasem. Wtedy mam większe pole popisu do zastosowania glikolu o wyższym stężeniu bez jakichkolwiek obaw :)

Dostępne na rynku produkty z kwasem glikolowym do użytku domowego:









Wiem, że będą o to pytania, więc zdradzę odrazu, że z wyżej wymienionych moimi faworytami jest serum z LIQ oraz krem z Biodermy :)
Pamiętajcie, że zastosowanie produktów z kwasem glikolowym wiąże się z wysoką ochroną słoneczną.

 Dlatego proponuje wstrzymać się jeszcze miesiąc i w okresie jesiennym na spokojnie podejmować działania glikolem :) 

Pozdrawiam Was gorąco! 🔆

Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii

15:16

Kwas szikimowy

Kwas szikimowy
Witajcie☺️


Dzisiaj na warsztat weźmiemy kwas szikimowy, nie jest on jeszcze tak popularny jak migdałowy czy glikolowy, chociaż myślę, że niedługo się to zmieni. 

Osoby mające kontakt z przemysłem farmaceutycznym kojarzą go zapewne jako jako półprodukt do uzyskania związków przeciwwirusowych oraz jako środek przeciwzapalny. 

Moją sympatię zyskał w większym stopniu, gdy pomógł mi się szybko i skutecznie uporać z melasmą po urodzeniu syna.



Kwas szikimowy swoją nazwę zawdzięcza roślinie, w której występuje w warunkach naturalnych.

Shikimi to japońska nazwa anyżku gwiaździstego – przyprawy, którą kojarzycie z zimowych wypieków czy przygotowywania grzańca.😊 

 Kwas szikimowy jest organicznym związkiem chemicznym, należącym do grupy hydroksykwasów karboksylowych.


 Posiada doskonałe właściwości złuszczające, nie wywołując przy tym podrażnień:


- hamuje aktywność tyrozynazy, wykazuje bardzo dobre właściwości wybielające skórę, bye bye przebarwienia!

- jako aktywny antyoksydant, chroni skórę przed  starzeniem; zwiększa  nawilżenie, elastyczność  i ujędrnienie skóry, 
- silnie działa antybakteryjne i przeciwtrądzikowo, 
skutecznie hamuje rozwój Propionibacterium acnes, bakterii odpowiedzialnych za zmiany trądzikowe,
-reguluje wydzielanie serum i odblokowanie gruczołów łojowych.


Na czym polega zabieg i jak wygląda skóra po nim?

Na wcześniej przygotowaną skórę nakładany jest dobrany jest kwas, możemy czuć lekkie pieczenie, mrowienie, a czasami nic. Tu również nie ma zasady. I nie ma wpływu na efektywność zabiegu. 

Po zabiegu kwas neutralizowany jest specjalnym preparatem, kolejno nakładane jest serum/maska/krem łagodzący. Tu występują już różne modyfikacje.

Bezpośrednio po zabiegu obszar objęty zabiegiem może być zaczerwieniony. Możemy także odczuwać zdrętwienie oraz duże napięcie skóry, również kilka godzin po zabiegu możemy odczuwać ciepło, wtedy należy przemyć skórę chłodną wodą i nałożyć krem łagodzący.




Jak pielęgnować skórę po zabiegu?

Ważna jest oczywiście pielęgnacja po zabiegowa; tu sprawdzą się kremy regenerujące. Całkowicie zakazane jest korzystanie z solarium i innych kąpieli słonecznych. Basen, sauny i kriokomory też sobie odpuśćmy.

Obowiązkowe jest stosowanie kremów z filtrem SPF50 (pamiętajmy, że krem zaaplikowany np. przed pracą o godzinie 7 rano nie działa przez cały dzień z równą skutecznością. W czasie kuracji nie używamy, kremów z antybiotykami, produktów zawierających alkohol oraz nie robimy peelingów, które mogą dodatkowo podrażniać.
 


Przeciwwskazania: 


  • stany zapalne, zakaźne i alergiczne skóry,
  • ciąża i okres laktacji,
  • przebyte w ostatnim czasie zabiegi chirurgiczne,
  • terapie światłem,
  • skóra po depilacji,
  • nadwrażliwość na kwasy,
  •  leczenie retinoidami i antybiotykami.

Częstotliwość:   


Najlepsze efekty uzyskuje się po przeprowadzeniu pełnej serii zabiegów  4-6 wizyt w odstępach około 10/14 dni. Oczywiście przy zaawansowanym problemie, np z depigmentacją ilość i częstotliwość wykonywanych zabiegów jest indywidualnie dobierana do potrzeb skóry.

  Warto podkreślić, że kwas szikimowy nie powoduje efektu łuszczenia 🙂

A Wy znaliście ten kwas? Czy może to dla Was nowość? 😀

Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii


17:06

Dla skóry maluszka

Dla skóry maluszka
Witajcie 😉   

W natłoku rodzicielskich obowiązków, podrzucę Wam moje "must have" w pielęgnacji skór maluszków od 1-ego dnia życia. 

 Oprócz wspomnianego i ukochanego przeze mnie olejku migdałowego KLIK  produktami godnymi zaufania jest : krem
Oilatum Baby oraz Olejek do mycia Atoderm firmy Bioderma. 


Krem Oilatum Baby  przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji dzieci już od 1 dnia zycia. Idealny dla skóry suchej, wrażliwej oraz podrażnionej. Też sprawdzi się u dorosłych oraz osób starszych 😉

U nas okazał się strzałem w dziesiątkę i poradził sobie z suchą skórą maluszka na buzi. Nie zawiera barwników, substancji zapachowych oraz konserwantów. 



Natomiast Olejek Atoderm znacie już pewnie z poprzednich postów, gdyż to właśnie ten produkt był/jest stosowany przeze mnie do mycia twarzy. 

Produkt przeznaczony dla niemowląt od 1-go dnia życia; dla skór wrażliwych, suchych i bardzo przesuszonych twarzy jak i ciała.

Nie zawiera mydła, parabenów, konserwantów i sztucznych barwników.
Delikatnie oczyszcza skórę, intensywnie ją odżywiajac i nawilżając; jest formułą składającą się w 33% z lipidów.




A u Was jakie produkty królują w pielęgnacji skór maluszków? 😉



Sylwia Tomaszewska 
mgr kosmetologii 

14:43

Siła sukulentu

Siła sukulentu
Witajcie☺️

Dziś post o aloesie; jednym z najbardziej lubianych, naturalnych produktów cenionym za bogactwo składników oraz wszechstronne działanie. Sprawdza się we wszystkich rodzajach cer, od suchych do trądzikowych.

Jest bardzo łatwy w uprawie, gdyż należy do rodziny sukulentów. Możemy znaleźć go w składzie INCI naprawdę wielu produktów do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, ponadto przecięty kawałek jego liścia może być stosowany bezpośrednio na skórę lub możemy go użyć do przyrządzanych przez nas domowych kosmetyków.



Aloes zawiera ponad 140 dobroczynnych składników, między innymi:
  • polisacharydy,
  • witaminy C i E, 
  • witaminy z grupy B,
  • prowitamina A (beta-karoten),
  • aminokwasy,
  • minerały: żelazo, chrom, wapń i potas,
  • niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (kwas linolowy i linolenowy).
  • lupeol, czyli naturalny kwas salicylowy.

Właściwości aloesu stosowanego zewnętrznie:
  • chroni i regeneruje naskórek,
  • łagodzi pieczenie i świąd skóry.
  • reguluje pH skóry, posiada lekko kwaśne pH zbliżone do odczynu skóry,
  • przyspiesza gojenie się ran i podrażnień.
  • działa bakteriobójczo, oczyszczająco oraz sebostatycznie,
  • likwiduje stany zapalne, idealny dla skóry trądzikowej i łojotokowej,
  • stymuluje fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny,
  • pomaga w prawidłowym rogowaceniu naskórka i jego złuszczaniu (keratynizacja),
  • poprawia mikrokrążenie,
  • jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym,
  • wzmacnia włosy i przyspiesza ich wzrost włosów.



Warto pamiętać, że liść aloesu, który chcemy wykorzystać na przykład do kompresów powinien mieć ok. 20 cm, a roślina nie może mieć mniej niż 3 lata. Tydzień przed zbiorem powinniśmy przestać ją podlewać.     

Zastosowanie aloesu

Na niedoskonałości

Aloes możemy stosować punktowo na „niespodziewanych gości” czyli wszelkiego rodzaju wypryski, krostki itd. Można śmiało użyć do tego świeżego miąższu z przeciętego liścia aloesu.

SOS

Aloes możemy nakładać na podrażnioną słońcem skórę, na poparzenia, podrażnienia po zabiegach kosmetycznych czy ukąszeniach owadów. Tu najlepiej sprawdzi się żel aloesowy, albo rozcieńczony miąższ z aloesu.

Baza pod krem

Jeśli borykamy się z bardzo suchą cerą przed nałożeniem na nią kremu można sięgnąć po żel z aloesu. Należy nakładać go w niewielkiej ilość na suchą skórę, po czym od razu zaaplikować krem.

Baza pod olej

Pamiętajmy, że oleje roślinne nie zapewniają skórze kompletnego nawilżenia, dlatego warto łączyć je z humektantami. Aloes zda tu egzamin; na oczyszczoną i osuszoną skórę nakładamy żel aloesowy, a następnie olej.

Tonik z aloesu 

Aby stworzyć domowy tonik należy zmieszać sok z aloesu z sokiem z ogórka i sokiem z cytryny lub z wodą destylowaną i sokiem z cytryny. W proporcjach 1:1.

Maseczka do twarzy 
 

Aloes możesz wykorzystać również jako maseczkę, która oprócz nawilżenia zadziała kojąco, przyniesie ulgę swędzącej skórze oraz zmniejszy opuchliznę. Na czystą i suchą nakładamy skórę żel z aloesu, a po upływie 10-15 minut usuwamy go płatkiem nasączonym hydrolatem. Po zmyciu ze skóry maseczki nałożenie kremu lub olejku jest priorytetem.

Pomoc dla włosów

Jak już wcześniej wspomniałam aloes działa stymulująco na wzrost włosów, pobudza cebulki ale także posiada właściwości przeciwłupieżowe. Wmasowywany w skórę głowy pozostawiamy na głowie ok. 20 minut i myjemy włosy. Natomiast jeśli chcemy otrzymać maskę do włosów wystarczy zmiksować liście aloesu z łyżką miodu i niewielką ilością wody.

Inną mieszankę, którą możemy zastosować w formie maski do włosów to: 2 łyżki octu jabłkowego,1 jajko i 1/2szklanki soku z aloesu, Tak przygotowaną mieszankę nakładamy na umyte włosy i skórę głowy, owijamy głowę ręcznikiem i pozostawiamy przez ok. 30 min i zmywamy letnią wodą.

Popularność produktów aloesowych na Teneryfie:

Jeśli nie posiadamy w domowym zaciszu magicznej roślinki jaką jest aloes pamiętajmy, że na rynku znajdziemy także wiele gotowych do zakupu produktów aloesowych. A Wy stosujecie aloes? Jeśli tak to w jaki sposób? ☺️
 
Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii

08:07

Gdy słońce w Zenicie

Gdy słońce w Zenicie
Dzień dobry w piątkowy poranek 😀

Dziś na blogu, krótki ale konkretny post o dwóch sprawdzonych i używanych przeze mnie produktach.


Ze względu na dużą ilość wiadomości od Was o filtry chemiczne z wysokim faktorem, podrzucę Wam moje propozycje produktów aptecznych; nie mających w swoim składzie filtrów przenikających i nie rujnujących Waszego budżetu (nie przekraczają one 30 złotych).

O to moje propozycje:

Avene, Refleks Słoneczny Dla Dzieci SPF 50+





Skład:

Avene Thermal Spring Water (Avene Aqua), C12-15 Alkyl Benzoate, Dicaprylyl Carbonate,Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol [Nano], Water, Glycerin, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Diethylhexyl Butamido Triazone, Diisopropyl Adipate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Cetearyl Isononanoate, Lauryl Glucoside, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Decyl Glucoside, C10-18 Triglycerides, Benzoic Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Disodium Edta, Glyceryl Behenate, Glyceryl Dibehenate, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Propylene Glycol, Sorbitan Isostearate, Tocopherol, Tocopheryl Glucoside, Tribehenin, Xanthan Gum.
CENA 19,99


Mustela, Sun Lotion przeciwsłoneczny SPF 50+






Skład:

Aqua (Water), Coco-Caprylate/Caprate, Caprylic/Capric Triglyceride, Dicaprylyl Carbonate, Glycerin, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Lauryl Glucoside, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Ethylhexyl Triazone, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, Titanium Dioxide, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Pentylene Glycol, Potassium Cetyl Phosphate, Stearalkonium Hectorite, Tocopherol, Glyceryl Caprylate, Sodium Hydroxide, Dehydroacetic Acid, Alumina, Xanthan Gum, Jojoba Esters, Propylene Carbonate, Persea Gratissima (Avocado) Fruit Extract.
CENA 29,90


Jeśli potrzebujecie więcej informacji o ochronie przeciwsłonecznej:


"O co chodzi z tym SPF? Promieniowanie UVA/UVB" to -> : KLIK

"Filtry przeciwsłoneczne co powinniście o nich wiedzieć?" -> KLIK


"Top 10 filtrów przeciwsłonecznych" -> KLIK


Pozdrawiam Was serdecznie i pamiętajcie o kremach z wysokim faktorem, żeby nie nabawić się między innymi przebarwień czy popękanych naczynek :)


Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii

11:40

Plasma - bezoperacyjny lifting powiek

Plasma - bezoperacyjny lifting powiek
Dzień dobry wszystkim! ☀️

Opadająca powieka to zmora wielu kobiet, nadmiar skóry powiek skutkuje uczuciem zmęczenia, ograniczonym polem widzenia, poczuciem braku równowagi,  bólami głowy, a przede wszystkim nieestetycznym  wyglądem.

 Każda z „szczęśliwych posiadaczek” szuka wszelkich możliwych metod uporania się z tą przykrą przypadłością. Zabieg wykonywany przez chirurga stawiają jako ostateczność poszukując mniej inwazyjnych metod. Tu naprzeciw oczekiwaniom wychodzi zabieg plazmą/plasmą. 

  
Plazma pozwala na precyzyjne odparowanie powierzchniowych warstw skóry, w celu usunięcia wiotkości skóry. Wywołuje kontrolowane zapalenie uruchamiające naturalny mechanizm regeneracji i odbudowy skóry oraz reorganizacje włókien kolagenowych. Pobudza syntezę kolagenu, wywołuje odnowienie tkanek powierzchniowych, tworząc w ten sposób efekt liftingu. 


Plasma to zjonizowany gaz, zawierający takie same ilości ładunków dodatnich jak i ujemnych (ze względu na swoje specyficzne właściwości nazywany jest czwartym stanem skupienia). Generuje wysokie napięcie, które powstaje miedzy elektrodą urządzenia a skórą pacjenta. Dzięki łuku elektrycznemu, który powstaje w kontrolowany sposób dochodzi do sublimacji naskórka, czyli przejście substancji stałej bezpośrednio w fazę gazową z pominięciem fazy ciekłej. 

Plazma znajduje również zastosowanie w likwidowaniu zmarszczek: nad górną wargą, kurzych łapek, bruzd nosowo-wargowych, hiperkeratoz (nadmiernego rogowacenia naskórka), wiotkiej skóry w okolicy kolan i łokci. Stosujemy ją także w liftingu twarzy, usuwaniu blizn, rozstępów, zmian skórych (włókniaki,naczyniaki, brodawki, kępki żółte czy prosaki).


Przeciwwskazania do zabiegu:

- ciąża i karmienie piersią,
-choroby  bakteryjne i wirusowe,
-problemy z sercem,
- choroby oczu,
- rozruszniki serca lub inne aparaty elektroniczne,
- metalowe implanty,
- przyjmowanie leków przeciwzakrzepowych,
- choroby nowotworowe,
-cukrzyca, łuszczyca, bielactwo,
-zaburzone gojenie się ran.

Przebieg zabiegu
  1. Klasyfikacja pacjenta do wykonania plazmy.
  2. Wykonanie dokumentacji fotograficznej w określonej pozycji.
  3. Aplikacja znieczulenia
  4. Dezynfekcja pola zabiegowego
  5. Dobranie parametrów dostosowanych indywidualnie.
  6. Przeprowadzenie zabiegu  
Wykonywane są niewielkie punkty na powierzchni skóry poprzez plazmę generowaną z urządzenia, każdy w odległości około 0.4-0,5 mm jeden od drugiego. Każdy z tych punktów powoduje sublimację naskórka bez uszkadzania warstwy podstawnej skóry właściwej oraz nie powodując krwawienia.


Ilość zabiegów

Standardowo liczba zabiegów zależy od stanu skóry  pacjenta oraz pożądanego efektu.

 Najczęściej stosowane procedury zabiegowe:
  • opadające powieki 2- 4 zabiegi co 40dni,
  • niwelowanie blizn i rozstępów około 4-10 zabiegów co 30 dni,
  • usuwanie włókniaków/prosaków – 1 zabieg. 

Po wykonaniu pełnej procedury efekt potrafi utrzymać się od 2 do 4 lat.

Minusy zabiegu

Powiem otwarcie, nie jest to zabieg po którym możemy iść "jakby nigdy nic" do pracy. Lepiej było by mieć przed sobą dłuższy weekend lub kilka dni wolnego. Cena także nie jest zbyt niska. Ale porównując koszta wiążące się z chirurgiczną plastyką powiek jest o wiele wiele korzystniej. 



Po zabiegu

Po zabiegu przygotujmy się na 3-4 dniowy obrzęk i zaczerwienienie w strefie objętej zabiegiem, wtedy powieki smarujemy np. Solcoserylem. Pojawią się także drobne strupki, które znikają po ok. 7 dniach, po ich odpadnięciu skóra może być lekko zaczerwieniona.
W okresie gojenianie wykonujemy w miejscu wykonania zabiegu makijażu, nie opalamy się , nie chodzimy na saunę oraz siłownię.


To by było dzisiaj na tyle. 😉
Jeśli więc macie problem z opadającymi powiekami lub chcecie powalczyć z oznakami starzenia za pomocą nowych technologii to zabieg jest dla Was :) 

Pozdrawiam Was słonecznie!

Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii

11:45

Hit naturalnej pielęgnacji - olej migdałowy

Hit naturalnej pielęgnacji - olej migdałowy
Witajcie w świątecznym klimacie 😉🐔🥚

W dzisiejszym poście o jednym z moich ulubionych produktów do pielęgnacji skóry i włosów. O produkcie 100% naturalnym, tłoczonym  na zimno z nasion drzewa migdałowego – o oleju migdałowym.

Bogaty w substancje białkowe, nienasycone kwasy tłuszczowe
(oleinowy, linolowy, i inne), witaminy A i E zwane witaminami młodości, będące też silnymi przeciwutleniaczami, witaminę D i B2, proteiny i minerały, żelazo, magnez, mangan, fosfor, potas, sód i cyn. Same dobroci :)

Możemy stosować bezpośrednio na skórę nawet w 100% stężeniu, bez ryzyka podrażnień, doskonale sprawdzi się do każdego rodzaju cery, także z łuszczycą, egzemą, trądzikiem i innymi problemami skórnymi. 

W pełni bezpieczny w pielęgnacji kobiet ciężarnych oraz niemowląt.  Moim zdaniem najlepszy olej do olejowania i pielęgnacji włosów, ale o tym zastosowaniu i kilku innych szczegółowo napisze Wam poniżej. 


Zastosowanie oleju migdałowego

1. Pielęgnacja twarzy

Olejek ze słodkich migdałów wykazuje działanie intensywnie nawilżające. Zapewnia uelastycznienie i odmłodzenie skóry, opóźnia procesy starzenia, niweluje zmarszczki a także ma działanie antyrodnikowe i antybakteryjne. 

Pomaga usuwać martwe komórki, rozjaśnia skórę i nadaje jej blasku. Regularne stosowanie olejku migdałowego bezpośrednio na skórę lub dodawanie go do kremu  łagodzi podrażnienia i przyspiesza gojenie się zmian skórnych.

Olej z migdałów można stosować również do demakijażu. Jego tłusta konsystencja doskonale usuwa nawet wodoodporny makijaż. Pamiętajmy, że  olejowanie twarzy to nie tylko metoda na demakijaż ale również na kompleksowe nawilżenie oraz odżywienie skóry.

2. Pielęgnacja ciała

Olejek migdałowy możemy śmiało aplikować na całe ciało niczym standardowy balsam. Możemy go dodać do kąpieli lub wykorzystać jako olejek do masażu; regularne masaże z użyciem oleju skutecznie uelastyczniają skórę zwalczając rozstępy.

Smarujmy nim wszystkie miejsca narażone na pojawienie się rozstępów: brzuch, uda, pośladki i piersi. Najlepiejwcierać okrężnymi ruchami w wilgotne ciało, zaraz po kąpieli. 

Za pomocą oleju możemy przygotować najprostszy  peeling do ciała; należy kilka kropel olejku połączyć z cukrem lub mieloną kawą. Tak przygotowanym roztworem masujemy przez kilka minut nasze ciało, następnie zmywamy peeling ciepłą wodą.

3. Odżywianie dłoni i paznokci

Olej z migdałów spełni funkcję także kremu do rąk; wystarczy kilka kropel, aby pokryć powierzchnię skóry dłoni. Spokojnie możemy zastąpić nim tradycyjną odżywkę do paznokci oraz płyn do zmiękczania skórek paznokci (dzięki witaminie E oraz kwasom tłuszczowym).
 
4. Olejowanie i pielęgnacja włosów

Z powodzeniem można stosować go do olejowania włosów na całej długości, zarówno na mokro jak i na sucho. Najlepiej zda egzamin w pielęgnacji włosów matowych, suchych oraz zniszczonych.

Przed planowanym myciem nanosimy olejek na włosy, jeśli boimy się przeciążenia włosów skupmy się na rozprowadzeniu oleju na włosach od wysokości uszu do końcówek. Natomiast gdy nie mamy problemów z przetłuszczaniem, warto skupić się na skórze głowy i cebulkach włosów.
 Dzięki temu dobroczynne składniki olejku wnikną głęboko w cebulki włosów stymulując ich wzrost. Następnie owijamy włosy ręcznikiem i po upływie 1-2h całość zmywamy delikatnym szamponem.

Olejku z migdałów można też użyć jako dodatek do masek i odżywek lub bezpośrednio wsmarować kilka kropel skórę głowy. W ten sposób wzmacniamy cebulki włosowe i przyspieszamy krążenie krwi (ta metodą aplikacji pomaga także w walce z łupieżem).

5. Pielęgnacja kobiet ciężarnych

Olej z migdałów to obowiązkowy naturalny kosmetyk każdej ciężarnej kobiety. Ze względu właściwości ujędrniające olej ze słodkich migdałów zapewnia elastyczność skóry i eliminuje ryzyko pojawienia się rozstępów (2 punkt). Jest bezpieczny: nie powoduje alergii, ani podrażnień, nie zawiera substancji mogących zaszkodzić maluszkowi.

Kobiety w ciąży mogą stosować go regularnie, np. zamiast kremu na noc, łagodząc objawy nadmiernej wrażliwości zarówno na twarzy, jak i ciele. Sprawdzi się także w masażu krocza kobiety, aby wzmacniać je  w okresie ciąży, zapobiegając niepożądanym pęknięciom skóry w tej części. 

6. Pielęgnacja niemowląt

W pełni delikatna i bezpieczna formuła olejku migdałowego sprawia, że jest on idealnym środkiem pielęgnacyjnym dla niemowląt już od pierwszych dni życia. Nie podrażnia, nie uczula i zapewnia pielęgnację wrażliwej skóry dzieci. 

Natłuszcza skórę, jednocześnie zabezpieczając ją cieniutką warstwą ochronną. Ta funkcja dodatkowo chroni przed utratą wody i sprawia, że efekt nawilżenia jest trwalszy. Olej skutecznie łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia, związane z pieluszkami. Możemy także dodać kilka kropli oleju do kąpieli, gdyż olejek jest delikatnym emolientem.

7. Niweluje sińce i cienie pod oczami 

Codziennie stosowany i delikatnie wmasowywany wokół potrafi przynieść widoczne efekty. Wykonując ten zabieg codziennie pobudzamy krążenie krwi redukując widoczne efekty zmęczenia. Kurację tę stosuj dwa razy dziennie - rano i bezpośrednio przed snem. 

Olejek można stosować bezpośrednio na skórę lub jako dodatek do mieszanek pielęgnacyjnych okolic oczu:

Olejek migdałowy + aloes
 
Mieszanka na cienie: obie te substancje należy zmieszać w równych proporcjach. Rozprowadzając niewielką ilość tej mieszanki bezpośrednio pod oczami dwa razy dziennie. Aloes łatwo przenika przez skórę, a przede wszystkim jest intensywnym środkiem regenerującym i nawilżającym.

Olejek migdałowy + miód
 
Pomaga on w zachowaniu miękkości i gładkości skóry oraz rozjaśnia cienie. Należy zmieszać 1/2 łyżeczki olejku migdałowego z łyżeczką miodu. Mieszankę rozprowadź równomiernie pod oczami bezpośrednio przed snem, 1x na dobę.

Olejek migdałowy + sok z cytryny
 
Rozjaśnianie cieni: 1x łyżeczka olejku i 1 łyżeczka soku z cytryny;
Kwas cytrynowy potrafi skutecznie poradzić sobie w rozjaśnieniu delikatnej skóry pod oczami. Rozprowadzamy mieszankę w okolicach oczu 1x na dzień.

A Wy stosujecie olej migdałowy? Wiedzieliście, że ma aż tyle zastosowań? Dajcie znać koniecznie 😉


Korzystając z okazji życzę Wam spokojnych oraz słonecznych Świąt spędzonych wśrod ludzi których kochacie 💙

 Sylwia Tomaszewska 
mgr kosmetologii
Copyright © 2016 Laboratorium kosmetologa , Blogger