12:15

Srebro koloidalne- remedium na wiele problemów skórnych i nie tylko

Srebro koloidalne- remedium na wiele problemów skórnych i nie tylko
Witajcie w lutym

Kojarzycie srebro koloidalne? O tej pielęgnacyjnej perełce napiszę dzisiaj. W moim odczuciu dorównuje najlepszym hydrolatom czy tonikom, a w wielu wypadkach działa o wiele korzystniej.

Często nazywane jest „Antybiotykiem natury”; to bardzo silnie działający środek odkażający i przeciwbakteryjny; zabija bakterie, wirusy, grzyby oraz pleśń.


Srebro koloidalne często stosowane jest zewnętrznie, jak i wewnętrznie. Preparaty ze srebrem koloidalnym zwalczają między infekcje wirusowe, grzybicze, bakteryjne czy problemy okulistyczne. Ja natomiast w poście skupię się tylko na zastosowaniu zewnętrznym, gdyż to jest w pełni bezpieczne i sprawdzone przeze mnie.

Dlaczego działanie srebra jest tak wszechstronne?

Dzięki wyszukiwaniu znajdujących się na skórze zarazków, srebro koloidalne zaczyna je do siebie przyciągać i niszczyć enzymy, które stanowią jedyne pożywienie szkodliwych drobnoustrojów. Inne bakterie i wirusy znajdujące się na powierzchni naszej skóry dzięki srebru koloidalnemu poddają się utlenianiu. Dzięki takim właściwościom srebro doskonale nadaje się nie tylko do ochrony twarzy przed zakażeniem bakteryjnym, ale też do odkażania skaleczonej i podrażnionej skóry.



Najczęstsze zastosowania srebra koloidalnego:


- zmniejszenia przetłuszczania się skóry i regulację pracy gruczołów łojowych,

- odkażanie wszelkich uszkodzeń skóry (skaleczenia, zadrapania oraz oparzenia),

- łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry (np. po depilacji),

-łagodzi naczynka i rumień, 

- pomaga w walce z trądzikiem różowatym,

- możemy nim dezynfekować dłonie oraz przykładowo odkażać sprzęt sportowy na siłowni, wnętrze butów czy ubikację publiczną, 

- łagodzi AZS oraz łuszczycę, 

- delikatnie matuje i odświeża skórę, 

- pielęgnuje i pomaga zachować właściwą kondycję skóry normalnej,


- idealna wcierka przy łupieżu, niedoskonałościach skóry głowy oraz mocnym łojotoku, 

- łagodzi miejsca ukąszeń owadów,

 - dodatek to płukania tkanin, (srebro hamuje rozwój mikrobów w naszych ubraniach).

Dla kogo?

Do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry.
Warto jednak pamiętać, że nie mogą go stosować osoby uczulone na srebro. 
Jeśli mamy co do tego wątpliwości, należy wykonać  test alergiczny; na przedramię nakładamy kilka kropli srebra. Obserwujemy dokładnie skórę, w przypadku uczulenia po pewnym czasie powinna wystąpić reakcja alergiczna.

Stosowanie

Srebro koloidalne stosujemy tak samo jak tonik czy hydrolat, omijając okolice oczu. Najlepiej stosować rano i wieczorem
, natomiast osoby walczące z trądzikiem, mogą je stosować  nawet 4 razy dziennie (dokładnie przemywając te rejony, na których pojawia się najwięcej zmian). Możemy je także stosować w formie okładów.
  

Srebro koloidalne jest bezwonne i czyste chemicznie, co oznacza, że nie powoduje podrażnień skóry jest więc idealną alternatywą dla skór wrażliwych czy alergików, u których preparaty na trądzik i maści na ukąszenia owadów mogą wywołać dodatkową reakcję alergiczną.

Wady


Butelka jest duża, pękata i  z ciemnego szkła. Otwór przez który wydobywa się produkt jest mało praktyczny w codziennym stosowaniu, więc najlepiej jak przelejemy sobie go do innego bardziej poręcznej ciemnej buteleczki. 


Gdzie kupić?

Srebro koloidalne kupimy w aptekach lub sklepach zielarskich o rożnych pojemnościach od 150ml do 500ml. Ceny wahają się od 20-40zł.

Jeśli chcecie poczytać więcej o srebrze to polecam Wam książkę:
„Srebro koloidalne jako lek"z najnowszymi badaniami i opisem pozytywnego wpływu srebra koloidalnego na 80 chorób. KLIK

Stosowałyście/stosowaliście srebro koloidalne albo kosmetyki zawierające ten składnik, a może pierwszy raz przeczytałyście o nim u mnie na blogu? Dajcie znać koniecznie ☺


PS 14 stycznia minął 1 rok bloga! Aż ciężko mi uwierzyć, że tak szybko zleciał :) Dziękuję za każdą wiadomość/komentarz czy symbolicznego lajka, który wspiera mnie w rozwijaniu mojego kawałku internetowej przestrzeni. Dziękuję! 💗   

 Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii

16:23

Dobry kosmetolog i gabinet kosmetyczny? Jak wybrać najlepiej?

Dobry kosmetolog i gabinet kosmetyczny? Jak wybrać najlepiej?
Dzień dobry :)

 Dziś będzie praktycznie i na czasie ;) Każdy z nas planując wybrać się na zabieg w gabinecie kosmetycznym/kosmetologicznym chce oddać swoją skórę w odpowiednie ręce. 

W dzisiejszym poście jako mgr kosmetologii z 6-cio letnim stażem w zawodzie zdradzę Ci na co zwrócić uwagę i jak wybrać właściwie miejsca godne zaufania, gdzie możemy czuć się bezpiecznie oraz  profesjonalnie.

Od czego zacząć?

O opinie nt. gabinetu ze strefy beauty najlepiej zapytać osobę znajomą. Jeśli Twoja przyjaciółka korzysta z usług kosmetologa/kosmetyczki i bardzo je sobie chwali, to właśnie ten salon warto odwiedzić i przekonać się na własnej skórze. Sądzę, że jest to najlepsza forma doradztwa od którego warto zacząć poszukiwania.

 Zanim jednak zdecydujesz się na konkretny zabieg, warto na początek umówić się na konsultacje, wizytę na której profesjonalista po dokładnym wywiadzie pomoże Ci wybrać idealny dla Ciebie zabieg. Tu powinnaś/powinieneś uzupełnić kartę pacjenta między innymi odnośnie chorób, alergii, stosowanych preparatów czy ogólnego stanu Twojego zdrowia.

Opinie w internecie czy warto je czytać?

Z tymi opiniami różnie to bywa, gdyż nie zawsze będą one prawdziwe. Zdarza się, że te niepochlebne, pisze konkurencja, natomiast pozytywne komentarze wykupione są w firmach specjalizujących się fałszywą reklamą. Najlepiej w takiej sytuacji znaleźć złoty środek i wybrać się osobiście na konsultacje do tego miejsca. 

Pierwsze wrażenie fachowca

Jak to mówią, jak Cię widzą tak Cię piszą. Nasza kosmetyczka/kosmetolog powinna swoim wyglądem wzbudzać zaufanie zarówno rozmową, umiejętnościami, doświadczeniem ale także wyglądem. 

Nie wyobrażam, że osoba wykonująca jakikolwiek zabieg ma długie paznokcie, które mogą tworzyć zagrożenie dla nas oraz są siedliskiem bakterii. Kolejną odpychającą rzeczą powinien być ogólny wygląd fachowca: skóra w złej kondycji, przesadny makijaż, zapach tytoniu czy mocna opalenizna. Nie przekonuje, prawda?
Czysty fartuch, promienna skóra, delikatny makijaż, krótkie zadbane paznokcie, związane włosy oraz uśmiech ; tym powinien nas ująć profesjonalista przy pierwszym kontakcie.

Oddaj się w wykwalifikowane ręce 

Wykształcenie kosmetologa/kosmetyczki to kluczowa kwestia. Minęły już czasy, gdy głównie wykonywana była henna czy manicure. Świat idzie do przodu i teraz w miejscach dbania o urodę  mamy do czynienia z coraz bardziej zaawansowanymi technologiami. 

Osoba wykonująca zabieg  musi posiadać dokładną wiedzę o wskazaniach i przeciwwskazaniach do zabiegów, powinna mieć kontakt z wieloma sprzętami oraz substancjami. Jej niekompetencja może mieć poważne konsekwencje, dlatego wybranie się do osoby, która skończyła kurs kosmetyczny czy nie ma doświadczenia zawodowego to konkretny samobój z naszej strony. 

Warto również wspomnieć, że kosmetolog/kosmetyczka powinna być na bieżąco z nowościami panującymi na rynku oraz co ważne ciągle się rozwijać, szkolić i poszerzać swoje umiejętności na wszelkiego rodzaju sympozjach, warsztatach oraz szkoleniach.
Nasza skóra jest zbyt cenna, by „oddać” ją niepewnym osobom, zdając sobie sprawę, że na rynku mamy coraz więcej profesjonalistów. Nie bójmy się więc zapytać wprost o wykształcenie oraz doświadczenie osoby którym powierzamy swoje  zdrowie.
 
Czystość, czystość i jeszcze raz czystość

Gabinet powinien być miejscem sterylnie czystym. Masz prawo wiedzieć, jak dezynfekowane są narzędzia i czy na pewno wszystkie zasady BHP są przestrzegane. Poczytaj o chorobach, którymi można się zarazić; musisz mieć pewność, że nie złapiesz niczego podczas zabiegu. Pamiętacie jak pisałam post o zabiegu mikrodermabrazji o odpowiednio wysterylizowanych końcówkach wykorzystywanych do zabiegu? KLIK

Zwróć również uwagę na higienę profesjonalisty. Nie wyobrażam sobie podejść do pacjenta bez wcześniejszego umycia oraz dezynfekcji rąk. Żadnego podejścia, tu mam na myśli także sytuację:  jest wykonywany zabieg, nagle przychodzi nie zapowiedziana osoba do salonu zapisać się czy zapytać o coś. Kosmetyczka/kosmetolog wychodzi na chwilę , następnie wraca i nie myje/dezynfekuje rąk. Ta sama sytuacja tyczy się odebrania telefonu czy opuszczenia gabinetu chociażby na sekundę.  NIE MA TAKIEJ OPCJI! 

Niech służy radą

W zawodzie kosmetologa/ kosmetyczki poza wykształceniem, doświadczeniem oraz umiejętnościami liczy się też podejście do drugiej osoby. Z psychologicznego punktu widzenia powinien być dobrym słuchaczem  a przede wszystkim ciepłym i dyskretnym człowiekiem wartym zaufania. Prawdziwy profesjonalista  oprócz wykonania zabiegu  powinien przekazać Ci informacje na jego temat, przedstawić zalecenia po zabiegowe i doradzić produkty do stosowania w codziennej pielęgnacji.

Atmosfera w gabinecie

W teraźniejszych czasach pełnych pośpiechu szukamy wytchnienia oraz miejsca pełnego relaksu, jeśli w salonie czuć drętwą atmosferę personelu, zabiegi wykonywane są w pośpiechu czy muzyka towarzysząca zabiegowi jest nie do zniesienia - zwróć uwagę lub poszukaj miejsca, w którym w pełni się zrelaksujesz oraz poczujesz się w nim jak w domu.

Uważaj na zbyt niskie ceny

Każda/y z nas może sprawdzić ceny panujące na rynku. Jeśli ceny w namierzonym przez nas gabinecie są niższe o połowę niż w innych miejscach powinno Cię to zaniepokoić. Dlaczego? Myślicie, że wraz z bardzo niską ceną zabieg został wykonany profesjonalnymi kosmetykami lub na sprzęcie wysokiej jakości? Oczywiście, że NIE. Najczęściej jest to desperacka próba zdobycia klientów, za którą idzie zerowa jakość. Może nie zawsze tak jest, ale jeśli promocje są ciągłe ja bym nie ryzykowała.

Moja osobista rada? 

Pytaj. Masz do tego pełne prawo. Pytaj wprost o wykształcenie oraz doświadczenie fachowca, który będzie wykonywać zabieg, o ceny zabiegów? Czy wszystkie zasady BHP są przestrzegane?  Przed wykonaniem zabiegu poproś o pokazanie wysterylizowanych narzędzi, które będą wykorzystywane przy zabiegu? Przed iniekcjami powinny pokazane być Ci jałowe, jednorazowe igły.
Wiem, że to co napisałam może wydać się dla Ciebie nieładne, nieeleganckie ale… To jest Twoje zdrowie, Twoje pieniądze i jeśli coś Cię niepokoi grzecznie zapytaj i poproś o rozwianie Twoich wątpliwości 🙂

Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii

18:07

Kolejno odlicz! Czyli jaka powinna być prawidłowa kolejność nakładania kosmetyków?

Kolejno odlicz! Czyli jaka powinna być prawidłowa kolejność nakładania kosmetyków?
Witaj 🙂

Czas na wpis z cyklu niby oczywiste, ale czy na pewno? Na działanie produktów kosmetycznych wpływa wiele czynników między innymi; odpowiednie dobranie preparatów do potrzeb skóry, ich skład ale również kolejność ich nakładania.



Wiele pacjentek, które przychodzą do mnie pierwszy raz na zabieg, zadaje bardzo często pytania typu: żel do mycia czy płyn micelarny? Kiedy stosować tonik? Jak często wykonywać peeling? O tym dzisiaj 🙂

Przedstawię Wam klasyczny schemat pielęgnacji skóry, który powinny stosować zarówno kobiety jak i mężczyźni.
Stosując kolejne kroki nie zapominajmy o szyi i dekolcie.

 
SCHEMAT PIELĘGNACJI:

KROK 1
Przed przystąpieniem do demakijażu twarzy, umyj dokładnie ręce; to właśnie nimi najdokładniej oczyścisz swoją twarz.

KROK 2
Zaczynamy od demakijażu oczu; najlepiej z kosmetykami kolorowymi poradzi sobie dwufazowy płyn do okolicy oczu, który dzięki zawartości olejów, bez problemu zmyje wodoodporne tusze czy kredki.

Płatek kosmetyczny nasączony płynem delikatnie przyłóż na kilkanaście sekund do zamkniętej powieki. Ruch zmywania oczu powinien być z góry na dół oraz od zewnątrz do wewnątrz, aby nie rozciągać powieki oraz otaczającej ją skóry. Czynność powtarzamy, aż kolejny płatek będzie czysty.




KROK 3
By oczyścić skórę twarzy, szyi i dekoltu, na zwilżone dłonie nabieramy produkt do demakijażu (np. żel, mleczko czy olejek) i kolistymi ruchami rozprowadzamy po skórze. Wykonujemy delikatny masaż, pobudzając krążenie krwi; ruchy wykonujemy ku górze. Modelujemy w ten sposób owal twarzy i działamy ujędrniająco. Do osuszenia skóry w sposób szybki i higieniczny świetnie sprawdzą się chusteczki lub ręczniki jednorazowe. Resztki makijażu możemy usunąć za pomocą płynu micelarnego.

KROK 4
Oczyszczoną skórą przecieramy płatkiem nasączonym tonikiem lub hydrolatem. W ten sposób przywrócisz jej właściwe pH między 4,5 a 6.

KROK 5
Serum/ Olejek - powinno być dopasowane do wymagań cery. Serum zalecane na dzień świetnie jak zawiera antyoksydanty; witaminę C i E lub wyciąg z winogron lub z zielonej herbaty. Przykładowo osoby o skórze trądzikowej powinny preparatu ze składnikami normalizującymi, na zaczerwienienia i pękające naczynka z witaminą C czy kasztanowcem, natomiast jeśli chcemy zadbać o profilaktykę przeciwzmarszczkową, sprawdzą się np. z kwasem hialuronowym, koenzymem Q10 czy olejek z opuncji figowej.

KROK 6
Krem lub żel pod oczy – odrobinę kosmetyku nanosimy na okolicę oczu ( tak zwanie nad i pod okiem). Jeśli będziesz to robić przed nałożeniem kremu do twarzy, łatwiej wejdzie Ci w nawyk. Jeśli chodzi o dobry krem pod oczy: KLIK





KROK 7
W razie potrzeby na tym etapie zastosujemy kosmetyki do zadań specjalnych: produktów lub preparatów przepisanych przez dermatologa, np. w leczeniu trądziku czy rozjaśnianiu przebarwień.

Oczywiście częstotliwość stosowania zależy od informacji zawartych na ulotce lub zaleceń lekarza.

KROK 8
Krem dzienny / nocny– dobrany odpowiednio do potrzeb skóry.

Krem z filtrami UV- jeśli Twój krem pielęgnacyjny nie zawiera filtrów przeciwsłonecznych, to koniecznie nakładamy krem chroniący. Jak dobrać idealny krem: KLIK. Krem z filtrem nakładać najlepiej po 10-15 minutach po kremie dziennym (cały rok - w zimie także).



Naszą codzienną pielęgnację możemy, rozszerzyć o :

Peeling – wykonujemy średnio 1x w tygodniu, najlepiej wieczorem po oczyszczeniu skóry i zastosowaniu toniku lub hydrolatu. Po peelingu warto zastosować bogate w aktywne składniki serum lub nałożyć maskę.

Maseczki – żelowe, algowe, kremowe, glinkowe lub w płatach; rodzajów maseczek jest bardzo wiele, a każda z nich ma nieco inne działanie. W zależności od rodzaju, maseczkę stosujemy średnio 1x w tygodniu, pozostawiając na 10-20 minut, najlepiej po wcześniej wykonanym peelingu. Kolejnym etapem pielęgnacji powinno być nałożenie kremu.

Mam nadzieję, że kolejność nakładania kosmetyków na skórę, którą omówiłam w tym poście rozwiała Wasze wątpliwości odnośnie prawidłowej kolejności.

Dajcie znać czy swoją pielęgnacje wykonujecie według omówionego tym wpisie schematu? A może stosujecie całkiem inną kolejność?


Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii

15:29

Trądzik pospolity

Trądzik pospolity
 

Dzień dobry w grudniową niedzielę ❆

Dziś post o który prosiło mnie wiele/ wielu czytelników. Czym właściwie jest trądzik, dlaczego powstaje, jakiego są jego postacie oraz jak z nim walczyć napiszę Wam w dzisiejszym poście.

Patogeneza trądziku obejmuje 3 elementy, które oddziałując wzajemnie powodują powstawanie zmian trądzikowych:
  • Nadmierna aktywność gruczołów łojowych,
  • Zaburzenia w procesie rogowacenia przewodów wyprowadzających gruczołów łojowych,
  • Kolonizacja mieszków włosowych przez bakterie beztlenowe
Trądzik pospolity pojawia się najczęściej w okresie dojrzewania lecz coraz częściej na to schorzenie cierpią osoby powyżej 25 roku życia, a także panie po menopauzie. Kobiety i mężczyźni cierpią na nią z równą częstotliwością, jednak u płci męskiej postacie są o wiele cięższe.

Postacie trądziku pospolitego


Łagodne 
  • zaskórnikowa (niezapalna)- przeważają liczne zaskórniki ( otwarte i /lub zamknięte ) najczęściej zlokalizowane na twarzy, czole i policzkach,
  • grudkowa - przeważają grudki, ale również występują zaskórniki i inne krostki, 
  • grudkowa krostkowa (zapalna)- najczęściej spotykana postać trądziku. Nie tylko zlokalizowana na twarzy, ale także na plecach, ramionach oraz klatce piersiowej. W obrazie chorobowym występują zaskórniki, stany zapalne: grudki i krosty.

Ciężkie
  • ropowicza, guzkowo – cystowa; występują liczne zaskórniki guzy i guzki, które mają zdolność do rozmiękania i przebijania się na zewnątrz. Wydobywa się z nich ropa,
  • krwista lub ropno – krwista wydzielina. Po zniknięciu stanów zostają blizny oraz przerosty blizn. 
  • skupiona – najczęściej występująca u mężczyzn, występują torbiele oraz głębokie ropnie, które goją się przez mostkowanie zostawiając blizny przerosłe oraz zanikowe.
  • bliznowcowa – posiada zdolność do tworzenia przyrosłych blizn. 
  • piorunująca - oznacza nagły początek i ciężki przebieg schorzenia. Jest to postać trądziku o ostrym przebiegu ( występuje praktycznie tylko o chłopców w wieku 13-16 lat) z objawami ogólnymi. Potrafi również występować złe samopoczucie oraz spadek masy ciała. 
 
Inne postacie trądziku:

  • niemowlęcy – występuje o noworodków i niemowląt w postaci zapalnych guzków. Wywołany jest działaniem hormonów przekazanych przez matkę,
  • kosmetyczny - związany ze stosowaniem kosmetyków, które w swoim składzie zawierają substancje komedogenne czyli zapychacze, 
  • zawodowy – pojawia się u osób, które w swoim zawodzie mają styczność ze związkami chemicznymi ( smary olejowe, lotne związki chloru). Najczęściej zmiany występują w miejscach ścisłego przylegania zabrudzonych ubrań roboczych do skóry, 
  • polekowy - jest wynikiem miejscowego lub ogólnego stosowania kortykosteroidów lub innych leków. Pojawiają się zmiany grudkowo krostkowe zlokalizowane przy ujściu mieszków włosowych,
  • samo uszkadzający - ostatnio bardzo często występujący w środowisku. Powstaje w wyniku zdrapywania zmian trądzikowych, prowadzi do powstania licznych blizn i przebarwień.

 
Leczenie

Podejmując się leczenia trądziku musimy pamiętać, że jest to kuracja długotrwała i wymaga ogromnej wytrwałości i determinacji. Jak w każdej terapii występują lepsze i gorsze czasy. To co dla jednego pacjenta okaże się zbawienne u innego nie zda egzaminu.

W kolejne części podsunę Wam kilka przykładowych produktów wspomagających walkę z trądzikiem.


Potraktujcie to jako wskazówkę, ale nie wyznacznik. Pamiętajmy, że na rozwój trądziku mam wpływ nasz styl życia, dieta oraz choroby.


Leczenie miejscowe (bez recepty)
 
  • nadtlenek benzolitu (np. Benzacne, Brevoxyl) – wskazaniem do stosowania jest leczenie różnych postaci trądziku pospolitego, wykazuje działanie odkażające.
  • kwas azelainowy, występuje w postaci kremu i żelu (np. Skinoren czy Acne-Derm), leczy trądzik pospolity i przebarwienia. Kwas azelainowy działa przeciwzapalnie przeciwłojotokowo oraz przeciwbakteryjnie. Hamuje powstawanie i występowanie przebarwień.
 
Leczenie doustne 
 
  • witamina B6 ( pirydoksyna) – zmniejsza łojotok, który związany jest z poziomem hormonów,
  • witamina B2 (ryboflawina) – reguluje pracę gruczołów łojowych; wspomaga leczenie trądziku ale także łojotokowego zapalenia skóry. Pomaga w utrzymaniu dobrego stanu skóry oraz jej zdrowego kolorytu.

Leczenie miejscowe (na receptę)
 
  • antybiotyki – najczęściej dermatolodzy zalecają stosowanie erytromycynę i klindamcynę w postaci kremów, żeli i innych płynów,
  • retinoidy - tj. tretynoina, izotretynoina itd. W początkowych fazach choroby leczenie polega na łączeniu retinoidów ze środkami przeciwbakteryjnymi. 
 
Leczenie ogólne  

  • witamina PP ( nikotynamid, witamina B3)- działa przeciwzapalnie poprzez modulację aktywności cytokin zapalnych. Witamina ta stosowana jest od 40 lat w różnych schorzeniach skórnych np. trądzik pospolity, różowaty czy atopowe zapalenie skóry,
  • hormony- najczęściej stosowany u kobiet u których występuje nadmierny łojotok oraz objawy hirsutyzmu. Działanie hormonów polega na zahamowaniu nadmiernej aktywności androgenów czyli męskich hormonów płciowych odpowiedzialnych za wydzielanie sebum,
  • antybiotyki- często stosuje się z grupy tetracyklin, które z jednej strony redukują populację bakterii P. acnes, a z drugiej działają przeciwzapalnie,
  • izotretynoina – stosowany w bardzo ciężkiej postaci trądziku, która nie reaguje na inne wcześniej wymienione metody. Stosowana u osób, u których występuje nasilony łojotok oraz tendencja do powstawania blizn. Potrafi zrobić duże spustoszenie w organizmie. 


To byłoby dzisiaj na tyle 🙂 Ja lecę ubierać choinkę, a Wam życzę miłego wieczoru. Buziaki! 🎄💋

Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii

14:41

DIY- Domowa maseczka z kurkumą

DIY-  Domowa maseczka z kurkumą
Witajecie w niedzielę 🙂

Dzień w którym najczęściej wykonujemy sobie domowe SPA. Dziś podrzucam Wam pomysł na kolejną maskę, którą możemy wykonać w domowym zaciszu.

Liczba wyświetleń oraz Wasze wiadomości odnoście: domowej maski węglowej KLIK lub serum z witaminą C KLIK przekonały mnie, że tego typu posty powinny częściej znaleźć się na blogu. Mam nadzieję,że dzisiejszy dzień będzie idealny na wypróbowanie przepisu.


Kurkuma to indyjska przyprawa, która najczęściej kojarzy nam się jako składnik aromatycznego curry, doskonale sprawdza się w kuchni, bowiem podobnie jak imbir rozgrzewa, działa antybakteryjnie i antyoksydacyjnie. 

Z tego powodu dodajemy go do wytrawnych potraw oraz leczniczych naparów. Jednak to nie koniec zastosowań kurkumy. Zatem grzechem jest nie wykorzystać jej również w kosmetyce.

Kurkuma ma działanie silnie przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne oraz antybakteryjne. Znana jest też jako remedium na przebarwienia oraz nadmierną pigmentację. 


Wpływa korzystnie na skórę z trądzikiem, egzemą i łuszczycą oraz zmniejsza zmarszczki. Jest również stosowana w łagodzeniu objawów trądziku różowatego. 

Zmniejsza stan zapalny łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia. Napomknę Wam, że w południowej Azji maseczki z kurkumy stanowiły integralną część przygotowań ślubnych; maseczka dawała bowiem gwarancję, że w dniu ślubu skóra będzie nieskazitelna.

Przepis na maseczkę z kurkumy

Potrzebujemy: 

– 3 łyżki jogurtu naturalnego/maślanki,
– niecała 1 łyżeczka kurkumy,
– 2 łyżeczki miodu,
– 1 łyżeczkę oliwy z oliwek lub oleju kokosowego,

Lub 

- 2 łyżki mąki (możesz użyć dowolnej, dla suchej skóry polecana jest owsiana),
- 3 łyżki mleka,
- niecała 1 łyżeczka kurkumy,
- 2 łyżeczki miodu.


Wykonanie: 

1. Mieszamy wszystkie składniki aby powstała pasta o jednolitej konsystencji,
2. Nakładamy cienką warstwę na twarz i pozostawiamy do wyschnięcia na 20 minut,
3. Zmywamy; delikatnie masując,
4. Nakładamy krem. 

Maseczkę najlepiej stosować co 2 dzień przez 2-3 tygodnie jeśli problem z przebarwieniami jest zaawansowany. Przy cerach z brakiem niedoskonałości 1 raz w tygodniu będzie wystarczający. 

Należy pamiętać, że minusem tej maski jest, to że bardzo barwi (uwaga na zlew czy ręcznik, tu lepiej sprawdzą się jednorazowe ręczniki ). Kurkuma może barwić także skórę na żółty kolor, jeśli pozostawisz maskę na zbyt długi okres czasu. 


Jeśli zrobicie maseczkę wieczorem, nawet po dwóch umyciach wasza cera może być lekko żółtawa, nie warto wtedy bardzo dokładnie domywać skóry (bo to właśnie ten pigment, który barwi, jest aktywnym składnikiem maseczki).

Rano jest już o wiele lepiej, rano może pomóc przemycie twarzy wacikiem nasączonym maślanką lub olejem, by stracić całkiem żółty ton.
Jeśli macie przebarwienia, Wasza skóra ma nierówny koloryt lub chciałybyście ją ogólnie odświeżyć i nadać jej blasku - koniecznie spróbujcie! :)

Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii

20:35

Cała prawda o retinolu w obecnej erze kultu młodej skóry

Cała prawda o retinolu w obecnej erze kultu młodej skóry


Dobry wieczór wszystkim!

Mówi się, że jednym z niezbędnych składników kremów odmładzających, a także niwelujących niedoskonałości jest retinol. Wzbudza również skrajne emocje; entuzjazm, niechęć jak i uprzedzenie. 
Przynosi zadowalające efekty natomiast w zachłanności może przynieść więcej szkody niż pożytku. Jak jest z retinolem z praktycznego punktu widzenia i czy warto go z góry przekreślać o tym w dzisiejszym wpisie. 

Co to jest retinol?

Retinol czyli forma witaminy A, która w odpowiednim stężeniu przekształca się w komórkach skóry w kwas retinowy stymulując komórki do odnowy.

Jest jedną z najlepiej przebadanych substancji stosowanych w kosmetykach i charakteryzuje się wysoką skutecznością w anti-aging. Działa na wiele problemów skórnych: od zmarszczek i blizny po przebarwienia czy trądzik.

Wraz z wiekiem organizm coraz gorzej radzi sobie z wytwarzaniem witaminy A z beta-karotenu dostępnego w pożywieniu. Włókna tkanki łącznej pod wpływem promieniowania UV oraz naturalnie zachodzących w niej procesów starzenia, tracą elastyczność, naskórek staje się cieńszy i skłonny do wysuszania, ponieważ maleje zdolność do magazynowania wody.


Jakie działanie mają kosmetyki z retinolem?

Na początku stosowania preparaty z retinolem działają na wierzchnie warstwy naskórka przyczyniając się do wygładzenia skóry, poprawienia jej struktury i kolorytu oraz zmniejszenia rogowacenia.

W dalszych etapach zrogowaciały naskórek ulega wymianie i staje się bardziej spoisty, zmniejsza się bowiem liczba nieprawidłowych i uszkodzonych komórek skóry. Dzięki lekkiemu działaniu złuszczającemu i normalizującemu, wierzchnia, zgrubiała warstwa naskórka zostaje zredukowana.

W wyniku regularnego stosowania, retinol wpływa na głębsze warstwy skóry przyczyniając się do zwiększenia produkcji białek skóry (kolagenu i elastyny) odpowiadających za jej jędrność, jednocześnie mają zdolność reperowania i odbudowy już zniszczonych włókien.

Stymulowana jest produkcja kwasu hialuronowego w skórze, którego ilość spada wraz z wiekiem i który jest odpowiedzialny za prawidłowe nawodnienie komórek skóry.

Dla kogo i od kiedy?

Zgodnie z opiniami dermatologów kurację retinolem powinno rozpocząć się w okolicach 30 roku życia .

Jednak praktyka pokazuje, że skóra może wymagać jej znacznie wcześniej, np. jeśli mamy do czynienia z trądzikiem lub gdy na skórze pojawią się pierwsze zmarszczki, dlatego zdarza się, że po kosmetyki z retinolem sięgają nawet 25 letnie osoby.

Absolutnie produkty z retinolem powinny sobie odpuścić kobiety w ciąży oraz karmiące, a także posiadaczki wybitnie wrażliwej skóry. 


Jak stosować?

Osoby, które nigdy nie miału kosmetyku z retinolem, powinny wybierać krem o niższym stężeniu , a jego stosowanie należy zacząć BARDZO ostrożnie, ponieważ potrafi bardzo podrażnić skórę. Często z powodu tak zwanej „zachłanności” stosującego możemy sobie zaszkodzić uwrażliwiając skórę na dłuższy czas.

Najlepiej na początku nakładać go co 3 dzień przez okres 2 tygodni. Gdy po tym czasie nie zauważycie widocznych podrażnień, możecie zacząć stosować go częściej. Niech Was nie zwiedzie brak zaczerwieniania lub jakiejkolwiek reakcji skóry.

Retinol jest bardzo bardzo mocnym składnikiem. Rumieniec potrafi pojawić się dopiero na drugi dzień, a efekt łuszczenia po kilku (sprawa indywidualna). Zasada jest taka: lepiej mniej niż więcej.

Trzeba pamiętać, że aplikowanie kosmetyków z retinolem nie może być ciągłe.

Po 8-10 tygodniach kuracja powinna zostać zakończona.

Należy także pamiętać aby nie łączyć produktów z retinolem z preparatami z witaminą C.

Jeśli zastosujesz je w jednym pielęgnacyjnym połączeniu, nici z efektu: retinol, który ma działanie złuszczające i oksydacyjne, totalnie unieszkodliwi przeciw rodnikowe właściwości. Utleni witaminę C i sprawi, że przestanie działać.

Najlepszym rozwiązaniem jak witaminę C będziemy stosować rano, a retinol, kolejnego dnia wieczorem.

Retinol jest fotouczulający, dlatego nie wolno używać go w miesiącach letnich. Kurację z retinolem można stosować od października do marca.

Pielęgnację kremami z retinolem należy więc zawsze łączyć z ochroną przeciwsłoneczną w ciągu dnia. Jeśli zdecydujesz się na krem z retinolem zaopatrz się również w skuteczny krem nawilżająco-łagodzący. 

Na co zwrócić uwagę wybierając kosmetyk z retinolem? 

Zacznijmy od tego, że retinol to nie to samo co retinoidy. Zanim kupimy konkretny produkt warto dokładnie przeczytać jego skład. Zazwyczaj w preparatach występują stężenia 0,2% lub 0,5%.

Producenci kosmetyków potrafią ukryć wiele związków chemicznych, które wykazują aktywność biologiczną zbliżoną do tej witaminy A- jednak nie są retinolem. Czytając etykietę należy więc odszukać w składzie słowo "retinol". 
 
 Redermic R La Roche-Posay

30ml - 75-90zł


Na rynku możemy znaleźć wiele produktów z retinolem.W tamtym roku w okresie jesiennym pełna entuzjazmu i przekonana próbkami zakupiłam Redermic R z La Roche Posay .

Produkt ma 0,2% retinylu linoleate (do skóry wrażliwej- retinyl linoleate- retinol połączony z kwasem linolenowym). oraz jeszcze 0,1% czystego retinolu. Do tego wśród składników aktywnych kremu znajdziemy również lipohydroksykwas (LHA), który działa złuszczająca i mocno wygładza. Produkt spełnił swoją funkcję.

W tym roku zakochana w serum z witaminą C z firmy Liqpharm nie mogłam nie zamówić serum z retinolem, które wprowadzili niedawno do swojej oferty. Koszt około 60-75 zł, niech Was nie przestraszy cena. Te 30ml jest tak wydajne (bo pamiętajmy, że produktu nakładamy bardzo mała ilość), że jeszcze produktem podzielicie się z mamą czy przyjaciółką.

LIQ CR Serum night 0.3% retinol



Standardowo serum ma designerskie opakowanie świetnie prezentujące się na toaletce, chociaż wiadomo, że nie jest to priorytetem. Ale lepiej na plus niż na minus.

Do rzeczy: serum ma konsystencję gęstego serum w kolorze delikatnie żółtym. Przed użyciem należy je wstrząsnąć i małą ilość rozprowadzić na skórze. 
Ja osobiście bezpośrednio po nałożeniu nie czułam nic, natomiast na drugi dzień czułam podrażnienie oraz lekkie zaczerwienienie. Po 3 dniach efekt łuszczenia był zauważalny.



Serum oprócz retinolu o stężeniu 0,3% ma również w swoim składzie: kwas laktobionowy, który zwiększa integralność warstwy rogowej naskórka i przyspiesza regenerację bariery ochronnej skóry. Witaminę E neutralizującą wolne rodniki, chroniącą przed zniszczeniem lipidy naskórka oraz wzmacniająca ściany naczyń krwionośnych. 

Natomiast kwas hialuronowy odpowiada za optymalne nawodnienie skóry, zapewnia skórze nawilżenie i prawidłową pracę komórek. Ja jestem na tak, daję 6/5. ☺

Kojarzycie firmę The Ordinary? Zainteresowana produktami danej marki zachwalanej przez kilka koleżanek po fachu musiałam je wypróbować. Z pełnym entuzjazmem zaczęłam szukać sklepów/aptek gdzie „dorwę” produkty. 

Tu właśnie zaczęły się schody, gdyż istnieje tylko jeden polski sklep który w swojej jej ofercie posiada preparaty tej marki, który co najgorsze ma ciągły braki.

Postanowiłam, więc zamówić produkt prosto od producenta na angielskiej stronie KLIK. Jeśli robicie zakupy przez Internet nie będzie dla Was problemem złożenie zamówienia, dodatkowo napomknę, że gdy łączna suma produktów przekroczy 25EUR przesyłkę macie za darmo.

Granactive Retinoid 2%
30ml- 9,80 EUR


Patrząc zewnętrznie, produkt ma również elegancki design; buteleczka z przyciemnionego szkła zaopatrzona w pipetę, która w sposób wygodny pozwala nam aplikować produkt o konsystencji mleczka w lekko żółtym zabarwieniu typowym dla produktów z retinolem.

Niech Was nie zwiedzie zawartość stężenia napisana na etykiecie, deklarowane 2% to tak naprawdę 0,2 %. The Ordinary łączy Hydroxypinacolone Retinoate ( nową, łagodniejszą generację retinoidów) i czysty retinol.



Z opisu na stronie producenta i sklepów angielskim możemy odczytać, że w produkcie jest tam 2% roztworu retinolu i retinoidu. Więc tak naprawdę w tej 30 ml buteleczce znajduje się 0,2 % czystego retinolu. 

Z ciekawości możecie zajrzeć na brytyjskie fora i poczytać wiele dyskusji toczących się na temat stężenia w tym produkcie.

Odnośnie moich odczuć na temat tego produktu; przy pierwszych użyciach czułam lekkie szczypanie i uwrażliwienie skóry. Natomiast efekt łuszczenia minimalny (oczywiście każda skóra reaguje inaczej). Jako pierwszy preparat z retinolem zda egzamin na 5-tkę, niestety z tą dostępnością jest tragicznie.

Jeśli jednak zdecydujecie się na zamówienie ze strony brytyjskiej warto skusić się na inne produkty, które są w świetnych cenach (sądzę, że do czasu).

Receptury produktów The Ordinary są wegańskie, bez parabenów, alkoholu oraz oleju mineralnego. Składy są bardzo proste, bez zapachu, barwników, oraz zagęszczaczy. Oleje The Ordinary są ekologiczne i tłoczone na zimno.



Na szczególną uwagę zasługuje serum Serum z Witaminą B3 i Cynkiem (Niacinamide 10% + Zinc 1%) oraz serum pod oczy z kofeiną i zieloną herbatą (Caffeine Solution 5% + EGCG). 
Naprawdę W-A-R-T-O!☺

Natomiast produkty w kwasami, marokański 100% olej arganowy oraz podkłady jeszcze nie zostały przeze mnie wypróbowane.Już nie mogę się doczekać!

Tak więc dobrnęłam do końca posta na temat retinolu. Dajcie znać, czy stosujecie preparaty z retinolem? A może macie inne sprawdzone kosmetyki z bohaterem dzisiejszego wpisu? :)


Sylwia Tomaszewska 
mgr kosmetologii
Copyright © 2016 Laboratorium kosmetologa , Blogger