
Witajcie!
Ten post czekał na swoją realizacje bardzo długo, gdyż chciałam pokazać Wam, co mnie wspomaga w upalne dni. Urlop okazał się moją sprężyną napędową. Wodę termalną zawsze pakuję do walizki; to taki mój wakacyjny "must have". W zimie nie darzę jej tak wielkim uczuciem, ale w upalne dni darzę miłością wielką. ;) Czym tak właściwie jest woda termalna do twarzy?To zamknięta w szczelnym...