22:35

Mechaniczne, kontrolowane i bezpieczne złuszczanie naskórka.


Dobry wieczór, wieczór dobry ☺

Dostaje od Was wiele wiadomości z zapytaniem  o zabieg mikrodermabrazji oraz pytań w stylu: „czy zabieg mikrodermabrazji jest  „lepszy” od złuszczania kwasami? ”. Otóż nie mogę odpowiedzieć na to pytanie ani tak ani nie. Dlaczego? Bo to zależy standardowo od rodzaju cery, jej stanu oraz niedoskonałości jakich chcemy się pozbyć. 
 Często te dwa zabiegi się wykonuje naprzemiennie lub nawet łączymy. 

Więc w dzisiejszym poście skupie się właśnie na mikro. Szczerze powiem, że jest to jeden z moich ulubionych zabiegów, ze względu na efekty jakie przynosi i uważam, że jest to najlepszy zabieg przygotowujący cerę przed dalszą terapią;oczywiście uwzględniając wszystkie przeciwwskazania, ale o tym później. Najpierw podstawowe informacje.

 Czym jest mikrodermabrazja diamentowa?

Mikrodermabrazja jest jedną z metod mechanicznego złuszczania warstwy rogowej naskórka. Podczas zabiegu, efekt eksfoliacji uzyskuje się dzięki działaniu głowicy, pokrytych warstwą diamentu oraz współdziałającej pompy zasysającej. 

Oczywiście intensywność jest dobierana indywidualnie dla każdej cery, co powoduje, że zabieg ten jest całkowicie bezpieczny,bezbolesny i skuteczny.

Jak już wspomniałam zabieg wykonuje się głowicą na którą nakładane są WYSTERYLIZOWANE KOŃCÓWKI pokryte diamentem. Nie przez przypadek wykorzystałam do napisania tego stwierdzenia drukowanymi literami. Jest to część urządzenia, które jest w bezpośrednim kontakcie z naszą skórą. 

Naprawdę uczulam i przestrzegam wybierajcie gabinety gdzie czystość i higiena jest na najwyższym poziomie. W końcu zdrowie najważniejsze i  "popsiukanie” płynem dezynfekującym nie wystarczy.



 
Jeśli nie jesteście pewni/pewne czy w danym gabinecie przeprowadzony jest poprawny cykl sterylizacji poproście o pokazanie Wam końcówki którą będzie wykonywany zabieg. Macie do tego prawo. Tak powinny wyglądać końcówki do mikrodermabrazji zapakowane w pakiety i wysterylizowane w autoklawie.
Idealny zabieg dla skóry tłustej,łojotokowej mieszanej jak i do wrażliwej czy suchej. Zabieg nie tylko doskonale oczyszcza skórę, ale także skutecznie likwiduje zrogowaciałą warstwę naskórka.

Dzięki niej uzyskujemy lepsze wchłanianie składników aktywnych z kremów w codziennej pielęgnacji, a z własnego doświadczenia oraz obserwacji mogę także dodać, że makijaż (podkład/puder) lepiej nam „współgra” z cerą oraz dłużej zostaje w nienaruszonym stanie.

Trzeba różnie pamiętać, że usunięcie wierzchnich warstw naskórka pobudza też produkcję kolagenu oraz elastyny, co prowadzi do uzyskania jędrnej oraz gładkiej skóry.

Zabieg potrafi spłycić drobne zmarszczki oraz blizny. Zmniejsza rozszerzone pory oraz rozjaśnia przebarwienia, ale powiedzmy sobie wprost, jeśli mamy zaawansowane blizny czy bardzo ciemne przebarwienia, jeden zabieg nie zadziała niczym czarodziejska różdżka, niestety. Tu wchodzi w grę seria złuszczań. Odstęp między zabiegami 7-14 dni.

Mikrodermabrazja może też poprzedzać inne zabiegi kosmetyczne, a wręcz przy skórach opornych czy z zaawansowanym „problemie” jest wskazana, np przed eksfoliacją kwasami czy mezoterapią.

Wskazania:

  • szorstki, zrogowaciały naskórek,
  • rozszerzone pory,
  •  nierówny koloryt,
  • przebarwienia,
  • zmarszczki,
  • łojotok i suchość skóry,
  • blizny,
  • szara, zmęczona skóra,
  • rozstępy,
  • zaskórniki,
  • rogowacenie okołomieszkowe.
  • wiotkość skóry,
  • szorstki/nierówny/zrogowaciały naskórek,
  • trądzik pospolity,
  • idealne przygotowanie do innych zabiegów.


Przeciwwskazania:
  • zakażenia wirusowe (np. opryszczka),
  • zakażenia bakteryjne,
  • zakażenia grzybicze skóry,
  • ciąża i karmienie piersią*,
  • leczenie trądziku Roaccutanem o ile nie minęło więcej niż 3 miesiące
  • przeczosy, nadżerki i otwarte rany;
  • stany zapalne skóry,
  • po zabiegach chirurgicznych w obrębie twarzy.

*Odnośnie ciąży i karmienia zdania są podzielone. Wiele moich koleżanek po fachu, wykonuje zabieg u przyszłych mam, więc możecie się spotkać, że w niektórych gabinetach ten zostanie wykonany.

Jak przygotować się do zabiegu?

Przed mikrodermabrazją nie jest wymagane specjalne przygotowanie skóry. Ważne, żeby nie występowały u nas wyżej wymienione przeciwwskazania. Istotne jest także, aby na 5-6 dni przed jej wykonaniem unikać chemicznych kremów do depilacji, woskowania czy szczoteczek do czyszczenia twarzy. 

Jakie są zalecenia pozabiegowe?

Bezpośrednio po zabiegu nie nakładamy makijażu, dzień później już możemy, chociaż jak wiadomo warto by było, żeby skóra świeżo po złuszczeniu/ oczyszczeniu nie była zapychana i trochę odetchnęła. 

Oczywiście stosujemy filtr SPF 50, unikamy słońca. Przez najbliższe 3-5 dni rezygnujemy z basenów, saun, jacuzzi, kriokomór itd. Polecane jest także  picie dużej ilości 2 l. wody mineralnej dziennie (dodatkowo uelastyczni skórę).

Wydaje mi się, że chyba wszystkie informacje zawarłam w dzisiejszym poście. Jeśli coś mi umknęło i macie wątpliwości albo pytanie odnośnie tego zabiegu to piszcie w komentarzach.  Ja osobiście uważam, że  mikrodermabrazja to taki „must have” jesiennych zabiegów obok eksfoliacji kwasami: KLIK czy mezoterapii. Miłego weekendu ☺

 Sylwia Tomaszewska
mgr kosmetologii

23 komentarze:

  1. Nigdy nie byłam na żadnym zabiegu, może w końcu się na coś wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie, że piszesz często o zabiegach, tak to zrozumiale tlumaczysz, a nie jak niektóre przeraklamowane blogerki tylko potrafią konkretny produkt pokazać, a często nie mają o nim pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mikrodermabrazja - zbawienny odkurzacz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mikro to genialny zabieg w stosunku cena do jakości. Pod warunkiem, ze jest dobrze wykonany.Rozjasnia cere, niweluje zmarszczki ogólnie dodaje kopa! Ja jestem po 3 zabiegu i widzę ogromną różnice. Skórę mam zaczerwienioną około 20h, wiec najczesciej wybieram się na zabieg w piatek. Nie sugerujcie się moim zaczerwienieniem ale mam skore bardzo bardzo wrażliwą. Po wyjsciu z basenu przez kilka godzin wyglądam jak burak :) Polecam zabieg. Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatny post. Jak zawsze zreszta! ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Great post, Darling ❤️
    I'd be happy friendship blogs ♥️ Subscribe to your Blogger
    Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow bardzo ciekawy post. Nawet nie wiedziałam ile korzyści daje zabieg mikrodermabrazji ☺

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe fakty... skusiłabym się na wypróbowanie tego zabiegu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. esc Sylwio. Standardow bardzo przydatny oraz precyzyjny post.Uważam ze zabieg mikrodermabrazji jest jednym z nielicznych na które warto wydać każda złotówkę. Ja raz w roku, własnie w okresie pazdziernika-listopada chodzę na 3 zabiegi. Nie mam problemów skórnych ale czuję, ze moja skóra potrzebuje takiego oczyszczenia.Mam wrazenie, ze oddycha wtedy calkiem inaczej.Podpisuje się pod zaletami które wymieniłas w poście.Ostanie postem zaciekawilas mnie peelingami chemicznymi. W gabinecie, który odwiedzam niestety są one bardzo drogie (kosztują 200zl). Siostra mieszkająca 10km ode mnie miała wykonana serię 3 zabiegów kwasem migdałowym za 350zł.Pewnie tam się wybiorę :) Pozdrawiam w deszczową niedziele i czekam na kolejne fantastyczne posty. Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że ciąża to już u mnie odpada :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie byłam na takim zabiegu, pewnie by mi się przydał. Trochę trudno mi uwierzyć w to, że całkiem bezbolesny, tak mówi się o laserowym zamykaniu naczynek, a boli jak rażenie prądem. A właśnie, nic nie wspominasz o cerze naczynkowej (albo ominęłam niechcący), czyżby nie było przeciwskazań do zabiegu w takim przypadku?

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapewniam Cię, że jest bezbolesny :) Ja wykonuję mikrodermabrazje skórom naczyniowym, używając końcówki z o delikatnej gradacji oraz zmniejszam moc zasysania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że piszesz tak szczegółowo o zabiegu takiemu przeciętnemu, niemającemu pojęcia na ten temat człowiekowi, jak np ja. Rozjaśniłaś w głowie :D Trzeba przyznać ze zabieg brzmi zachęcająco :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Love the style of your blog!
    I`m following your blog with a great pleasure)
    Follow back? Sunny Eri: beauty experience

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Twojego blogaska

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy zabieg, akurat dla mnie. Kwalifikuję się aż kilku punktach :) A jaki inny zabieg polecasz na rozległe, dość głębokie blizny na twarzy? By je spłycić, rozjaśnić i zmniejszyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mezoterapia igłowa, złuszczanie kwasami lub konkretnie laserem 😊

      Usuń
  17. Ja tez uważam ze mikrodermabrazja diamentowa to najlepszy zabieg dla skór z bliznami

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy zabieg :-) Słyszę o nim po raz pierwszy :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapowiada się ciekawy blog :) Czy według Ciebie oksybrazja jest tak samo świetnym zabiegiem jak mikrodermabrazja? Czy efekty są lepsze czy słabsze? Czy zaprawiona w bojach skóra (kwasy, retinoidy) odczuje jakiekolwiek efekty oksybrazji? Czytam różne, sprzeczne ze sobą opinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oxybrazja jest delikatniejszym zabiegiem niż mikrodermabrazja. To zależy jaki rodzaj masz skóry i w jakim okresie chcesz wykonać zabieg ( oxybrazję można wykonywać cały rok, mikro niestety nie). Jesli skóra jest jak piszesz zaprawiona w bojach to lepiej byłoby wykonać mikrodermabrazję 😊 Oczywiście najpierw powinnaś się wybrać na konsultacje aby wykluczyć przeciwskazania oraz upewnic się, że jest to zabieg idealny dla Ciebie 😊

      Usuń
    2. Tak właśnie myślałam, że oksybrazja jest delikatniejsza. Do tej pory wymierałam mikrodermabrazję i chciałam coś zmienić, ale jeśli efekty miałyby być mniej zadowalające to chyba nie będę nic zmieniać... Miałam nadzieję, że oksy przynosi jakieś inne korzyści, których nie daje mikro ( tlen, woda ) :)

      Usuń

Copyright © 2016 Laboratorium kosmetologa , Blogger